Dnia 13 listopada odbył się w naszej stajni Hubertus. Jest to  święto upamiętniające św. Huberta - patrona jeźdźców. Tradycyjnie obchodzi się go goniąc za lisem, jednak my, idąc z duchem czasu, wprowadziliśmy troszkę inną formułę. Rozegranych zostało aż 5 różnych konkursów. Pierwszy o wysokości przeszkód do 120 cm rozgrywany był na zasadach konkursu szybkości - każda zrzutka przeliczana na 4 sekundy karne. Wygrała go Weronika Tyndel na koniu Dialektyka pokonując parcours bezbędnie i w najszybszym czasie. Na podium drugiego konkursu, jakim był konkurs dwufazowy o wysokości przeszkód do 100 cm, wygrała Paulina Rosa na koniu Sajgon. Rozegraliśmy jeszcze dwa konkursy sprawnościowe, gdzie jeźdźcy pokonywali tor przeszkód, wykonując po drodze kolejne zadania. W pierwszym z nich zwyciężyła Magdalena Serafin na koniu Egzul, a w drugim Karolina Skleniak na klaczy Aparadżita. 
      Konkursami odbywającym się równolegle był konkurs dla początkujących. Nagrody przyznawane były w 4 kategoriach - na najlepszy strój - wygrała Frania przebrana za krokodyla, najbardziej stylowy przejazd Wiktoria, najszybszy przejazd w kłusie - Ewelina, natomiast w stępie - Sylwia. Trzeba również zaznaczyć, że rywalizacja sportowa była tym trudniejsza, że nikt nie jechał w tradycyjnym stroju jeździeckim. Wszyscy byli przebrani za różne postacie bajkowe, stroje charakterystycznych zawodów, zwierzęta czy nawet owoce.
 
     Po wszystkich zmaganiach sportowych odbyła się impreza z tańcami i tradycyjnym bigosem.